spokojna emerytura
Nie będę więcej pisał. W styczniu 1709 roku, w trakcie wypadu na Pacyfik, Rogers zawinął na San Fernandez, bezludną wyspę w pobliżu chilijskiego wybrzeża. Wysłał na brzeg łódź, która powróciła z na wpół oszalałym człowiekiem odzianym w koźle skóry, prawie nie władającym już angielskim. Pozostawił go tam cztery lata wcześniej statek (trudno uwierzyć, że to był zbieg okoliczności, wiozący Williama Dampiera, który rekomendował go następnie na stanowisko mata. Uczyła ubogie dzieci czytać, lecz nie pisać. Rozumiecie, o co chodzi... W rok później znaleźli się w Londynie, gdzie nowy mat, Alexander Selkirk, zszedł na ląd z łupem, a ten zapewnił mu spokojną emeryturę 1 anonimowość przez resztę życia. Tylko że wzmianka o nim trafiła do szeroko czytywanych pamiętników Rogersa, dzięki którym znamy dziś Selkirka pod innym nazwiskiem:.